Odgrzewanie kotletów czy magia technik Nvidia? Na przykładzie Portal RTX i Wiedźmin 3 RTX w...

General Information

portalrtx.PNG

Odgrzewanie kotletów to ostatnio coraz popularniejsze zjawisko na scenie cyfrowej rozrywki. Granie na uczuciach starszych stażem graczy to obietnica ponownego przeżycia naszych ulubionych wspomnień w świeżej, zaktualizowanej wersji. To przystawki, które sprawiają, że nasze serca przyspieszają, a usta nabierają wody, ponieważ z niecierpliwością oczekujemy ponownego zanurzenia się w znanym świecie z nowymi ulepszeniami i aktualizacjami. Niestety niemal standardowo, nasze kotlety bardziej przypominają tylko nieświeże resztki, pozbawione poszukiwanej przez nas magii i iskry, która sprawiła, że oryginał był tak wyjątkowy. W świecie gier, z angielskiego "rimejki", mają być ulepszoną wersją naszych ukochanych klasyków, ale często nie spełniają naszych oczekiwań, pozostawiając nas rozczarowanych i niezadowolonych. Dlatego niemal sfrustrowany podchodziłem do zapowiedzi odświeżenia niesamowitych klasyków jakim jest wydany 15 lat temu!!! Portal czy wydany w 2015 roku Wiedźmin 3.

Portal RTX

Portal zawsze był genialną grą, która przeczyła grawitacji i logice. Lecz nowy Portal RTX przenosi nas do nieeksploatowanego dotychczas wymiaru. Ten remake prze-teleportował grę z dziwacznej, przyjaznej dzieciom przygodówki do mrocznego i złowrogiego dramatu psychologicznego. Jeśli ktoś powiedziałby, że jest to możliwe, postukał bym się w głowę i pomachał ręką. Przecież jedyne co zrobiła Nvidia, to dodała światła, które nieco poprawniej odbijają się od powierzchni. Mało tego, do tej pory wszystkie gry symulują światła i potrafią wyglądać rewelacyjnie. Nasze danie jakim jest Portal RTX dzięki dodatkowi Nvidia Ray Tracing przekształcił grę w wizualną ucztę. To jak zjedzenie mrożonej pizzy doktora wiadomego porównane do wyjazdu do Rzymu.



Grafika stała się tak realistyczna, że można niemal poczuć zimną metalową powierzchnię ścian i zobaczyć poszczególne odbicia w oczach GLaDOS. Cienie i oświetlenie tworzą poczucie głębi i atmosfery, to jak dodanie muzycznej partytury do niemego filmu. Pokręcony świat gry stał się miejscami niepokojący dzięki nowemu poziomowi szczegółowości i realizmu. Nie chodzi jednak tylko o grafikę. Dzięki zastosowaniu techniki DLSS 3, która wyśrubowała ilość klatek w rozdzielczości 4K dzięki czemu podniesiona liczba klatek na sekundę i ogólna wydajność sprawiają, że gra jest płynniejsza i bardziej responsywna. To jak skok między silnikiem parowym od razu do elektrycznego, nie sądziłem, że może być coś lepszego, a tutaj bum. Co ciekawe całość działa tak płynnie, że nie jestem w stanie stwierdzić czy NVIDIA Reflex jest tutaj w ogóle potrzebna. Portal RTX jest świadectwem mocy Nvidia Ray Tracingu i prawdziwym arcydziełem, które nie ma sobie równych w dziedzinie odmładzania tytułów. To nie jest zwykły lifting, to kompletna przebudowa, która wznosi grę na nowy poziom wciągania i przyjemności. Jeśli nie grałeś jeszcze w Portal, teraz jest na to czas, a jeśli już grałeś, czas wrócić i przeżyć to jak nigdy dotąd.

Wiedźmin 3

To całkiem zabawne jak brzydko może wyglądać jedna z najładniejszych gier ostatnich lat kiedy zobaczymy ją po wyłączeniu Ray Traycingu. Bo do tego rodzaju eksperymentu zachęcam podchodząc do odświeżonej wersji Wiedźmina 3. Dla wielu fanów oryginalnej gry Wiedźmin 3, powinno być to nielada zaskoczeniem. W tym wypadku byłem jeszcze bardziej sceptycznie nastawiony do tego, że wizualna aktualizacja może naprawdę poprawić moje doświadczenie. Ale ponownie się pomyliłem! Wiedźmin 3 RTX remake wziął już i tak oszałamiający świat Wiedźmina i wzniósł go na nowe wyżyny. To jak spacer po parku i nagłe odkrycie ukrytej ścieżki do pięknego, magicznego królestwa. Królestwa najwyższych rozdzielczości z wygładzonymi krawędziami, ultrapłynną rozrywką z włączonymi wszystkimi opcjami, nawet "dyndającymi" włosami technologii hairworks, która potrafiła "pokaleczyć" niejedną kartę graficzną.



W tym przypadku ciężko powiedzieć aby odświeżenie Nvidia Ray Tracing stworzył wyższy poziom szczegółowości czy realizmu, który po prostu zapiera dech w piersiach niezależnie od wersji. To bardziej realistyczne oświetlenie, głębsze cienie, poprawne odbicia podbiły niesamowitą atmosferę, do abstrakcyjnego poziomu. Najbardziej jest to widoczne podczas nocnych wojaży. Bieganie po zmroku z RTX to jak wejście do obrazu i stanie się częścią historii, która do tej pory była malowana kredkami świecowymi.

Jednak dla mnie prawdziwą magią tego odświeżenia jest płynność i szybkość reakcji gry, dzięki DLSS 3. Gra działa płynniej niż kiedykolwiek wcześniej, dostarczając płynnych wrażeń, które są nawet po pojawieniu się wielu przeciwników nie przerwane żadnym zająknięciem. Wymagający tytuł, który do niedawna wymagał najwyższej klasy systemu do gry, teraz może być dostępny dla szerszej publiczności w najwyższych ustawieniach i najwyższej rozdzielczości, dostarczając wrażeń, które są zarówno płynne, jak i prawdziwie najwyższej klasy.

Wiedźmin 3 RTX z zastosowaniem karty GeForce RTX 4080 to prawdziwa wizualna uczta dla oczu. Poziom atmosfery i niemal realizmu w tym remake'u jest naprawdę imponujący, zapewniając doświadczenie, które jest zarówno piękne, jak niesamowicie płynne. Wyzywam wszystkich graczy, aby sami spróbowali tego doświadczenia i zobaczyli różnicę w atmosferze gry. Wiedźmin 3 RTX jest jak odkrycie ponowne posmakowanie zapomnianego smakołyka ukrytego gdzieś w świecie, który już jest pełen bogactw.


DLSS 3 i wszystko jasne.

Nie wiemy jeszcze, czy kiedykolwiek Nvidia zdecyduje się na udostępnienie techniki super samplingu w trzecim wydaniu dla kart starszych od serii RTX 40.. Wiemy natomiast, że dla chcących korzystać z najwyższych ustawień, najładniejszych tekstur jest to obecnie jedyna droga aby osiągnąć najwyższą wydajność. Jak już wiecie lub nie wiecie, jako gracz, zawsze szukam sposobów na poprawienie moich wrażeń z obcowania z cyfrową rozrywką. I pozwólcie, że powiem wam, że tak jak DLSS (Deep Learning Super Sampling) było zmianą w grze tak DLSS 3 wprowadza chcących grać w UHD do wyższej ligi. Kiedy już myślałem, że DLSS 2 nie da się pokonać, pojawia się DLSS 3, który rozsadza system.



Pomyśl o DLSS 2 jak o dobrym samochodzie sportowym, a o DLSS 3 jak o wysokiej klasy maszynie wyścigowej. Oba są świetne, ale maszyna wyścigowa zostawia w tyle konstrukcje sportowe.

DLSS 3 wykorzystuje imponujący wzrost wydajności DLSS 2 i wynosi go na nowe wyżyny. Dzięki ulepszonej sztucznej inteligencji i zaawansowanym algorytmom, DLSS 3 zapewnia płynniejsze i bardziej responsywne wrażenia z gry, niczym kierowca samochodu wyścigowego, który z łatwością przedziera się przez ruch uliczny. To tak, jakbyś miał turbo doładowanie w swojej konfiguracji do gier, zapewniając wrażenia, które są nie tylko szybkie, ale również niesamowicie płynne.

Ale nie chodzi tylko o prędkość. DLSS 3 zapewnia także wyższy poziom szczegółowości i wyrazistości w grze względem starszej generacji, nie, nie przypomina to różnicy między oglądaniem zwykłego filmu a oglądaniem go w 4K jednak grafika jest ostrzejsza, a ogólne doświadczenie jest płynniejsze.




Kartę RTX 4080 dostarczyła firma Nvidia. Karta ta nie została w żaden sposób specjalnie wybrana, podkręcona, pochodzi ona ze sprzedaży detalicznej dostępnej dla wszystkich. Firma Nvidia nie tylko nie miała wpływu na treść tego artykułu, ale także nie brała udziału w żadnym z etapów jego tworzenia.

Comments

There are no comments to display.

Item information

Added by
Jam Nius
Wyś
757
Last update

More from Jam Nius

Do góry