
LCD, to obecnie najbardziej popularna technologia, wykorzystywana do budowy telewizorów i monitorów. Do jej upowszechnienia, w dużej mierze przyczyniła się firma o barwnej i bogatej historii.

Tokuji Hayakawa założył swoją firmę w 1912 r., a pierwszym wynalazkiem młodego przedsiębiorcy był pasek z nietypową na tamte czasy klamrą zaciskową. Dużym sukcesem okazało się jedno z kolejnych przedsięwzięć, jakim był mechaniczny ołówek. To właśnie Sharp Pencil, był produktem, od którego wywodzi się nazwa firmy Sharp Cooperation.

Przeskakując kilka dziesiątek lat do przodu, docieramy do lat 70' XX wieku, kiedy to miał miejsce punkt zwrotny w kwestii wspomnianej technologii, dość mocno związanej współcześnie z branżą AV. Mowa o praktycznym zastosowaniu wyświetlacza LCD. Urządzeniami, które rozpropagowały ówczesne rozwiązania były kalkulatory Sharp.
W dziedzinie telewizorów, firma także wprowadzała swoje rozwiązania. Pod koniec lat 70. Sharp zaprezentował pierwszy telewizor z funkcją PiP.
Dalsze prace nad technologią LCD sprawiły, że w latach 80. nazwa Sharp była na świecie dla LCD tym, czym swego czasu nazwa Adidas dla sportowych butów w Polsce.

Pierwszy kolorowy telewizor LCD, firma Sharp zbudowała w 1987 r. Przekątna ekranu miała 3". Rok później było to już 14". W roku 1991 firma wprowadziła do sprzedaży pierwszy telewizor, który można było powiesić na ścianie, a rok później ogłoszono pracę nad 21" telewizorem, co na ówczesne czasy było największą przekątną na świecie. Później było jeszcze kilka innych pierwszych i największych na świecie produktów. Wraz z początkiem XXI w., firma wprowadziła markę Aquos, z którą kojarzona jest do dziś.
Druga dekada tego stulecia dla firmy Sharp nie była póki co tak radosna. Ostatnie lata na rynku europejskim to pewne zagmatwania, sprzedaż licencji i nieco niewiadomych. W 2016 r. ogłoszono porozumienie, na mocy którego tajwańska grupa Foxconn przejęła kontrolę nad firmą Sharp. Dzięki środkom Hon Hai, Sharp z kolei kupił spory pakiet SUMC i dąży do pełnego odzyskania licencji na sprzedaż produktów AV pod swoją marką. Co prawda przez ostatnie lata o firmie Sharp i ich produktach było znacznie ciszej niż na początku wieku, ale podjęte do tej pory działania mają zaowocować w najbliższym czasie. Zapowiedzią nowego może być Sharp LC-60UI9362.

Wybrane dane techniczne Sharp LC-60UI9362 prezentują się następująco:
• Przekątna (cale/cm): 152 / 60
• Rozdzielczość: 3840 x 2160
• Active motion: 800
• Technologia dźwięku: Harman-Kardon
• Audio system: Pełnozakresowy + jedwabny tweeter + woofer
• Moc głośników: 2x10W (8 ohm)
• Dekodery audio: Dolby Digital/Digital+
• Dźwięk przestrzenny: DTS Studio Sound™
• Tuner: DVB-T/T2/C/S/S2 (MPEG4 +HEVC)
• Zasilanie: 220-240 V~/50 Hz
• Certyfikaty: CE (EMC), CB (bezpieczeństwo), ErP (energia)
• Klasa energetyczna: A
• Pobór energii: 160/200/230/<0,50 W (tryb eco/standardowy/maks./czuwanie)
• VESA standard: 400 x 300 mm
• Wymiary (łącznie ze stopkami) S x W x G: 1352,2 x 847 x 246,9 mm
• Wymiary (bez podstawy) S x W x G: 1352,2 x 780,0 x 66,0 mm
• Waga (bez stopek): 22,8 kg
Cena: 3199pln



Firma zdecydowała się rozpocząć powrót od produktów przystępnych cenowo. Sharp LC-60UI9362 nie jest szczytem możliwości producenta. Nie zawiera technologii bazujących na tym, co niegdyś było implementowane w telewizorach Quattron, czy w serii XS1, ale podzespoły dobrano tak, by przy zapewnieniu przystępnej ceny zaoferować możliwie dobrą jakość.
Podejście to jest odzwierciedlone w budowie telewizora, gdzie mamy do czynienia z połączeniem poprawnie wyglądającego aluminium z różnego rodzaju plastikami. Dla zachowania stabilności dużego ekranu, nieco bardziej solidnego materiału użyto do wykonania stopek, jednak z wierzchu pokryto je plastikiem. Całość wykonana jest poprawnie, a kombinacja użytych materiałów i ich jakość, w tej klasie cenowej jest bardzo poprawna.

Interfejs graficzny i menu w telewizorze są bardzo proste. Plusem takiego rozwiązania jest stosunkowo sprawna obsługa, nad którą czuwa 4-rdzeniowy procesor. To, na co warto zwrócić uwagę to fakt, że czujka IR, którą umieszczono pod dolną krawędzią TV bywa wybredna jeśli chodzi o odbiór sygnałów wysyłanych z pilota. Poza tym całość działa poprawnie.

Sharp LC-60UI9362 oferuje bezpośrednie podświetlenie matrycy VA. Dzięki takiemu rozwiązaniu, równomierność jest na dobrym poziomie, choć możliwe są pewne małe błędy, których pochodzenia ciężko jest się domyślić. Ponieważ odchyły są drobne, telewizor pod tym względem zaliczyć można do poprawnych konstrukcji. Zastosowany panel 8bit, w połączeniu z technologią FRC oferuje głębię 10 bit.


Możliwości ustawień telewizora uniemożliwiają dokładne ustawienie skali szarości, ale pozwalają na pewien stopień korekcji. Wprowadzenie zmian możliwe jest także w przestrzeni barwowej.
Po przeprowadzeniu ustawień dało się zauważyć, że pod względem odwzorowania kolorów, Sharp przejawia tendencję do przechylania kolorów zielonych i delikatniej nasyconych czerwieni w kierunku koloru żółtego. Może być to widoczne w ujęciach oddających odcienie skóry oraz w scenach z roślinnością (zarówno tą zieloną jak i w przypadku bardziej pustynnych klimatów).
Układ Active Motion, mimo wysokiej liczby 800, nie jest nachalny i przy większości scen znajduje się po naturalnej stronie obróbki obrazu, sprawiając że efekt teatru nie powinien nikogo zmęczyć. Jak na swoją klasę, telewizor bardzo dobrze radzi sobie z niwelowaniem błędów zniekształceniowych i ich stabilizacją. Dzięki temu drgania na ujęciach gęsto usianych liniami są znacznie mniejsze.
Kontrast (zmierzona stopa wyniosła powyżej 4tyś) i ostrość także należą do pozytywnych cech telewizora i pozwalają na uzyskanie obrazu o przyzwoitej głębi i z dobrą wyrazistością. Podczas oglądania TV w zaciemnionym pomieszczeniu mogą pojawić się co prawda delikatne braki w zakresie reprodukcji szczegółów w ciemnych obszarach, nie mniej nie powinny być one dużą bolączką dla oglądających.


Sharp obsługuje tryb HDR10. Co prawda jego maksymalny poziom natężenia oświetlenia nie gwarantuje wybitnych wyników, jednak w tej kwestii można trafić słabiej. Podobnie jak w przypadku wielu innych telewizorów, tak i tu przy reprodukcji obrazów HDR błędy odczytów są nieco większe. Plus za możliwość osobnego wprowadzenia ustawień dla trybu HDR. Co ciekawe, patrząc na ekran, odnosiłem wrażenie, że wbrew wynikom pomiarowym, standard obrazu HDR pod względem odchyleń wydawał się być zbliżony tego, co telewizor prezentował w SDR. Po obejrzeniu kilku różnych materiałów, doszedłem do wniosku, że takie wrażenie może być powiązane z charakterem, jaki nadawany jest przez odwzorowywanie kolorów.


Od strony multimedialnej, Sharp prezentuje się nieco ascetycznie. Platforma Aquos Net+ to Sharp'owski rynek aplikacji, wśród których jedną z bardziej popularnych będzie prawdopodobnie ipla. Poza Aquos Net+, w sekcji multimedialnej znajdziemy przeglądarkę internetową, Netflix oraz Youtube. Wbudowany odtwarzacz zarówno z poziomu USB jak i strumieniowania poradził sobie bez problemu z materiałami, wśród których znalazły się pliki UHD, z sygnałami HDR i HLG o 'klatkażu' do 60fps. Pliki zapisane były jako TS oraz MP4. W naszym przypadku, urządzenie do sieci lokalnej podłączone było przewodem.


W miarę pozytywnie, jak na konstrukcję, z głośnikami na tylnej ściance prezentował się dźwięk Harman/Kardon. Co raz więcej producentów TV decyduje się na współpracę z producentami sprzętów audio w celach poprawy brzmienia w swoich produktach, jednak efekty nie zawsze są szczególnie pozytywne, także w tym wypadku plusik dla Sharpa i dla H/K.


Rynek TV LCD wydaje się być dość gęsto obsadzony. Mimo że Sharp całkowicie z niego nie zniknął, to przerwa jaką zafundowała sobie firma raczej nie była pomocna jeśli chodzi o pozycję marki. Patrząc na model LC-60UI9362, można napisać, że Sharp wprowadził na rynek przyzwoity produkt. Jest w nim sporo miejsca na poprawę, co uwzględniając jego cenę, nie powinno raczej dziwić. Takie podejście zostawia miejsce na nowe, wyższe i lepsze modele, które być może pojawią się w przyszłości. Póki co, opisywany model ma szanse trafić do domów tych, którzy poszukują przyzwoicie wykonanego telewizora, o dużej przekątnej, za przystępną kwotę, a także do tych, którzy podążają swoimi ścieżkami, wpisując się w slogan firmy 'be original'.