General Information
Wstęp
Postęp technologiczny sprawił, że obecne produkty plasujące się między seriami budżetowymi a topowymi potrafią bardzo pozytywnie zaskakiwać. Od pewnego czasu telewizory w średnich klasach cenowych oferują jakość obrazu, która dla wielu osób może być w zupełności wystarczająca. Dominacja chińskich producentów w tej sferze produktów wydaje się obecnie nie podlegać dyskusji. Nie znaczy to, że inne firmy nie robią nic w tej kwestii. Co więcej, niektóre z nich potrafią zaoferować pewną nutkę odmienności. Dziś zerkamy na jeden z takich właśnie produktów. Oto Samsung QN92F.
Budowa i Technologie
Choć linia QN92F to najwyższe modele LCD NeoQLED z rozdzielczością 4K, jakie są w ofercie firmy, to patrząc przekrój produktów, reprezentuje ona średnią klasę telewizorów Samsung. W serii tej dostępne są przekątne od 43" do 85". Z zewnątrz produkty nie wyróżniają się niczym szczególnym. Cienkie profile otaczające matrycę wykonano z dobrych materiałów, a konstrukcje zaprojektowano tak, by ewentualny montaż na ścianie był możliwie estetyczny, bez bocznych prześwitów itp. Solidna podstawa centralna zapewnia stabilny montaż, a minimalistyczny pilot znany z innych modeli wpasowuje się w projekt obudowy. Jeśli ktoś miał do czynienia w ostatnim czasie z telewizorami Samsung - ten model jest dobrym przykładem minimalistycznego podejścia producenta, które pozwala w stosunkowo łatwy sposób wpasować urządzenie w wiele, współcześnie zaprojektowanych przestrzeni.
Bieżąca linia telewizorów serii QN92F wydaje się być znacznie ciekawsza od strony technicznej niż wzorniczej. W nowych modelach, Samsung zdecydował się zaimplementować procesor Neo Quantum 4k AI Gen 3. Jest to ten sam układ, który znaleźć można we flagowym modelu OLED, jaki opisywaliśmy pewien czas temu. Jego zastosowanie pozwoliło firmie udostępnić wiele zaawansowanych technologii wykorzystujących układy sztucznej inteligencji. AI może wspierać m.in. zasilaną przez 128 sieci neuronowych technologię skalowania AI 4K, a także wspomagać różnego rodzaju optymalizacje obrazów. Użytkownicy mogą pozwolić algorytmom na wzbogacanie ekspresji kolorów, upłynnianie ruchów, czy transformację treści SDR. Sztuczna inteligencja może także automatycznie wykrywać rodzaje gier i dostosowywać do nich ustawienia TV, działać w zakresie dźwięku, zwiększając wyrazistość dialogów, a także pomagać w oszczędzaniu energii.
Od strony hardware'owej, telwizor udostępnia m.in. 4 porty HDMI 2.1 ze wsparciem sygnałów 4K oraz odświeżaniem do 165Hz. Będąc Samsungami, telewizory linii QN92F nie wspierają technologii Dolby Vision, ale... tegoroczne modele oferują bardzo interesujące rozwiązanie w postaci technologii Glare Free. Przypomnimy, że określenie Glare Free odnosi się do specjalnej, matowej powłoki zintegrowanej z matrycą, która praktycznie całkowicie niweluje wszelkiego rodzaju refleksy i odbicia. Patrząc na przekrój tegorocznych modeli telewizorów Samsung, wydaje się że firma widzi spory potencjał tego rozwiązania, gdyż większa część tzw. średniej i wyższej klasy telewizorów wyposażona została właśnie w technologię Glare Free. Rozwiązanie to znalazło także zastosowanie w największej, tegorocznej nowości - czyli flagowym telewizorze LCD z technologią podświetlenia MicroRGB.
QN92F, podobnie jak inne modele producenta korzysta z systemu operacyjnego Tizen. Generalnie, system ten jest dość przyjazny w użytkowaniu i umożliwia pewien stopień personalizacji ekranu głównego, ale ma też cechy, które nie każdemu mogą się spodobać. Jako że działanie systemu jest praktycznie takie samo, jak w opisywanym wcześniej modelu S95F, zainteresowanych odsyłamy do tekstu, gdzie nieco dokładniej opisujemy jego cechy.
Jakość obrazu - fabryczny tryb Filmmaker
Jak pisaliśmy na wstępie, jakość obrazu w średniej klasie produktów, w ostatnim czasie zrobiła znaczący krok w przód. Zerknijmy zatem jak sytuacja wygląda w przypadku Samsunga z serią QN92F.
Skala szarości (od czerni do bieli) i sterowanie podświetleniem
Standardowo, po pomiarach fabrycznych trybów obrazu, ustawiliśmy TV w tym, który prezentował się najbardziej neutralnie (Filmmaker). Podobnie jak w przypadku wielu nowych telewizorów, pierwsze co dało się zauważyć, to stosunkowo wysoki poziom jasności, przy czym Samsung nie jest w tym aspekcie tak intensywny, jak niektóre modele innych producentów. W trybie filmmaker, maksymalny poziom jasności sięgał 2600nit. Będąc ekranem LCD telewizor oferuje wysoką stabilność i konsekwencję utrzymania wysokich poziomów jasności. Składowe RGB na fabrycznym ustawieniu są dość poprawne w całej skali szarości, z delikatnie zwiększoną obecnością koloru niebieskiego i zielonego w obszarach bliskich bieli. Przekłada się to na nieznaczne ochłodzenie w tych rejonach. Szczegółowość w jasnych obszarach jest na dobrym poziomie, bez wyraźnych przepaleń, czy spadków dynamiki.
Po ciemniejszej stronie skali także jest poprawnie. Stopniowanie ciemnych szarości i przejścia są płynne, ale najgłębsze czernie ewidentnie nie są priorytetem tego modelu. Fabryczne ustawienia opisywanej sztuki wpływały na pewne zmniejszenie szczegółowości w ciemniejszych obszarach obrazów, jednak w stosunkowo niewielkim stopniu i bez lepszego ekranu do porównania, ciężko będzie to dostrzec.
Podejście Samsung'a do tematu podświetlenia matryc jest nieco inne niż np. chińskich producentów. Od strony technicznej firma wydaje się bardziej skupiać na sterowaniu diodami niż na znaczącym zwiększaniu ilości stref. Czy jest to lepsze podejście? Naszym zdaniem nie... ale też nie uważamy, by dobrze implementowane było gorsze. Jest po prostu inne. Nie zmienia to faktu, że dobrze zaimplementowana i kontrolowana większa ilość stref z reguły przełoży się na lepszą dynamikę obrazu. Na pewno producentom, którzy oferują więcej stref podświetlenia łatwiej od strony marketingu wypromować swój produkt. W świecie, gdzie liczby są często głównym (a dla niektórych jedynym) wskaźnikiem tego, co potrafi dany produkt, seria QN92F w różnego rodzaju zestawieniach porównujących parametry, może mieć ciężki żywot. Co zatem ma w sobie szczególnego, że Polski oddział Samsung Electronics zdecydował się nam wysłać właśnie ten model do sprawdzenia? Naszym zdaniem, może chodzić o Glare Free.
Głównym zadaniem tej technologii jest oczywiście minimalizowanie odbić i refleksów. I pod tym względem, rozwiązanie sprawdza się wybornie. Jest jednak coś jeszcze. W naszym odczuciu, taka budowa matrycy nieco lepiej maskuje niedociągnięcia technologii LCD związane z podświetlaniem. Dzięki temu, mimo iż liczba stref telewizora nie sięga kilku tysięcy, to algorytm sterowania podświetleniem, w połączeniu właśnie z technologią Glare Free, przekłada się na stosunkowo niewielki efekt halo. Specjalna powłoka matrycy nie jest jednak idealna. Sposób w jaki światło, które pada bezpośrednio na matryce jest rozpraszane, powoduje pewien spadek kontrastowości. W naszym odczuciu jest to kompromis na jaki w pewnych sytuacjach zdecydowanie warto się zgodzić, mając na uwadze to, że w zamian nie trzeba jednocześnie oglądać na ekranie treści i zawartości pomieszczenia.
Kolory
Temat odwzorowania kolorów w trybie fabrycznym, zdecydowaliśmy się podzielić na dwie części. W przypadku nasycenia kolorów do 60% ich wartości, mamy do czynienia z niewielkimi błędami, czy odchyłami odcieni kolorów w różne strony. Jednak wraz ze wzrostem intensywności, rosną także błędy, które sprawiają że mocno intensywne kolory, są prezentowane w dość przerysowany sposób, co oddala obraz od naturalności. Wiemy, że taki rodzaj prezentacji jest preferowany przez sporą część użytkowników, zatem ustawienie to, może być celowym zabiegiem producenta. Duży poziom intensywności nie był problemem podczas wyświetlania treści HDR. Podobnie jak w innych telewizorach Samsung, model QN92F wyświetlał nieraz artefakty przy przejściach tonalnych. Jednak podobnie jak w pozostałych sytuacjach, często wiązało się to z jakością samych materiałów.
Przetwarzanie obrazu
Video processing w testowanym QN92F, wydawał się pokazywać dwie twarze. Generalnie, stwierdzenie, że jakikolwiek telewizor lepiej pracuje z dobrym sygnałem nie jest niczym odkrywczym. Nie mniej, są wśród dostępnych produktów modele, które potrafią być bardziej łagodne dla słabszych sygnałów, rozmywając delikatnie pewne przeostrzenia, czy maskując artefakty. Samsung z jednej strony zaoferował dobry upscalling, dzięki któremu szczegółowość w materiałach o niższych rozdzielczościach była naprawdę dobra. Z drugiej strony telewizor dość szybko ujawniał niedociągnięcia związane z kompresją obrazów, czy niskim bitrate'm, przy czym trzeba zauważyć, że z dobrymi sygnałami o nie koniecznie wysokich rozdzielczościach (jak np płyty Blue-Ray), QN92F pokazywał się ze zdecydowanie dobrej strony, oferując obok wspomnianego dobrego upscalling'u, dobry algorytm usuwania szumów, poprawne przetwarzanie ruchu i wyważony poziom ostrości, bez wyraźnych wyostrzeń obrazów. Ujęcia z gęsto ułożonymi liniami prezentowały się stabilnie, i w tym aspekcie nie zauważyliśmy widocznych zakłóceń.
SDR & HDR
Większość opisanych aspektów była podobna zarówno w treściach SDR jak i HDR. Największa różnica w sygnałach była widoczna w sposobie prezentowania kolorów o nieco wyższych poziomach intensywności. Podczas wyświetlania treści HDR, nie spotkaliśmy się z problemem ich przesycenia. Standardowo, Samsung nie wspiera formatu Dolby Vision i nie jest to nic nowego. Ustawienie mapowania tonów w trybie statycznym przekłada się w naszym odczuciu na nieco lepszy balans, dlatego sugerujemy ustawić ten parametr właśnie jako statyczny.
Jakość obrazu - Tryb Film po kalibracji
Opisywany QN92F, nie był tak wybredny jak S95F jeśli chodzi o kalibrację i cały proces zarówno dla sygnałów SDR jak i HDR przeszedł sprawnie.
Skala szarości (od czerni do bieli) i sterowanie podświetleniem
Przeprowadzone ustawienia oczyściły delikatne przybrudzenia skali szarości i poprawiły gammę w niskich zakresach jasności, polepszając odwzorowanie szczegółów w ciemnych scenach. W treściach SDR dynamika pozostawała na dobrym poziomie nie zależnie od wyświetlanych treści. Nieco zaskakujący okazał się fakt, że mimo iż zarówno od strony bieli jak i czerni, telewizor nie uzyskuje ekstremalnych wartości, to mierzalna stopa kontrastu jest w nim zaskakująco wysoka. Dla naszych oczu było to o tyle zaskakujące, że postrzegane obrazy miedzy porównywanymi ekranami różniły się w większym stopniu niż wskazywałyby na to pomiary. Samsung mimo wysokich wartości mierzalnych, prezentował bardziej spokojny i bardziej miękki obraz.
Kolory
Zmiany w ustawieniach zwiększyły dokładność odwzorowania kolorów. Było to szczególnie zauważalne przy sygnałach SDR, w wysoko nasyconych barwach. Obrazy, które miały w sobie mocno intensywne kolory stały się zdecydowanie bardziej naturalne. Naturalność poprawiła się nieco także na odcieniach skór. Kalibracja nie usunęła jednak do końca delikatnej dominacji koloru niebieskiego, przez co ogólna prezentacja łączyła swego rodzaju miękkość tonalną z delikatnym chłodem.
Przetwarzanie obrazu
Obecny trend do pozostawiania algorytmu wyostrzającego obrazy jest wszechobecny i Samsung nie jest tu wyjątkiem. Na szczęście mówimy tu efekcie, który w codziennym użytkowaniu nie będzie zauważalny. Matowość matrycy, podobnie jak w opisywanym OLED S95F wydawała się nieco zwiększać szybkość dostrzegania pewnych szczegółów przez oko i podobnie jak w oledzie działało to zarówno w zakresie pozytywnym, ale potrafiło także szybciej obnażać zastosowane kompresje w sygnałach itp.
Jakość obrazu - Gaming
Tu Samsung QN92 sprawował się generalnie poprawnie. Zmierzone opóźnienia wyniosły 8,6ms przy sygnałach 120fps oraz 11,6ms przy 60fps, co jest bardzo dobrym wynikiem i pozwala komfortowo grać w zdecydowaną większość tytułów dostępnych na konsolach. Dla osób chcących podłączyć komputer z odpowiednią kartą graficzną dostępne jest odświeżanie ekranu na poziomie 165Hz. Osoby, które czytały nasz opis telewizora S95F, mogą pamiętać, że wspomnieliśmy tam, iż w grach, dla naszych oczu, technologia Glare Free w nieco większym stopniu wydawała się zmatawiać prezentowane treści. Tego zjawiska nie dostrzegliśmy w modelu QN92. To co dało się zauważyć, to fakt iż tryb game wydawał się lepiej pracować w jaśniejszych obszarach obrazów, które prezentowane były z większą dokładnością i dynamiką niż treści ciemne, gdzie postrzegana stopa kontrastu była nieco mniejsza niż w trybie filmmaker. Może dlatego też HDR nie prezentował się tu wyjątkowo, choć nieraz mamy wrażenie że wyższa dynamika w grach generalnie bywa problematyczna dla telewizorów.
Dźwięk
Brzmienie telewizora QN92 idzie w parze z pracą większości układów video i ogólnie można je opisać jako poprawne. Jak to w telewizorach bywa nie ma tu większego wsparcia dolnego zakresu i do zastosowań filmowych sugerujemy rozważyć zakup zewnętrznego systemu. Takie rozwiązanie przyda się także osobom lubiącym podkręcać poziomy głośności, gdyż QN92F zdecydowanie lepiej pracuje w niższych zakresach. Po pozytywnej stronie zapisujemy czysty i wyraźny sposób prezentowania dialogów.
System i obsługa
Tizen OS jest dość dopracowaną platformą, która pozwala na stosunkowo sprawne użytkowanie. Większość cech charakterystycznych dla tego systemu w bieżącym wydaniu można znaleźć w naszym opisie modelu S95F i zainteresowanych tam właśnie odsyłamy. Tu natomiast poruszymy kwestię trybu ART, który w tym roku, wyszedł poza telewizory lifestyle i trafił m.in. właśnie do serii QN92F. Najbardziej popularna seria lifestylowych produktów - czyli Samsung The Frame, nadal pod względem udawania sztuki, pozostaje numerem jeden. Jednak osoby, którym zależy na jakości obrazu musiały w przypadku Frame'ów godzić się na stosunkowo spory kompromis. Tegoroczna seria telewizorów QN92F odwraca niejako sprawę, przez co może być interesującym wyborem dla osób, które pogodzą się z tym, że telewizor nie za bardzo wygląda jak obraz, gdy pracuje w trybie sztuki, ale oferuje wyraźnie lepszą jakość podczas oglądania filmów, grania itp. Dla tych, którzy chcieliby sprawdzić możliwości AI, dostępna będzie technologia Generative Wallpaper, pozwalająca wyświetlać obrazy stworzone przez sztuczną inteligencję.
Specyfikacja
Więcej informacji na temat modelu znaleźć można na stronie producenta.
Pomiary
Samsung QN92F, z matową matrycą oferuje bardzo dobry poziom rozpraszania światła i niwelowania odbić. Jednolitość ekranu jest poprawna i o ile na planszach testowych dało się zauważyć pewne nierównomierności, tak w codziennym użytkowaniu nie były one widoczne. Czystość matrycy w jasnych obszarach była dobra. Kąty oglądania nie są najmocniejszą stroną modelu i choć technologia Glare Free poprawia komfort oglądania pod kątami, to aby nie mieć do czynienia z płowieniem kolorów i spadkiem kontrastowości, sugerujemy nie przekraczać 30-stopni (na stronę).
Zmierzone wartości w opisywanym modelu Samsung QE65QN92F ATXXH prezentowały się następująco:
Podsumowanie
Samsung QN92F wydaje się być specyficznym produktem. Z jednej strony, na tle modeli innych producentów, nie wyróżnia się niczym specjalnym jeśli chodzi o parametry i jakość obrazu. Większość treści wyświetla po prostu poprawnie, a to w czym nie do końca mu idzie, potrafi dobrze maskować. Z drugiej strony, oferuje technologię z najlepszym rozpraszaniem światła i niwelowaniem refleksów w swojej klasie, co sprawia że pod pewnymi względami jest... unikatem.
Kogo zatem może interesować seria QN92F ? Na pewno osoby oglądające telewizję przy świetle (czy to dziennym, czy sztucznym), mające ustawiony ekran w sposób, który poza treściami będzie pokazywać elementy wnętrza pomieszczenia, w którym się znajduje. Samsungiem mogą zainteresować się także osoby, które chcą by ich telewizor "poudawał" czasem obraz, ale jednocześnie nie chcą iść na bardzo duży kompromis w kwestii jakości właściwych obrazów. Sporadyczni gracze także mają szansę być zadowoleni, szczególnie jeśli lubią grać przy świetle.
W naszym odczuciu, sam zamysł połączenia Glare Free z flagowym modelem NeoQLED 4K jest bardzo dobry. Jednak obecny sposób scalenia technologii, mimo iż w efekcie poprawny i wyjątkowy, może mieć problem z przebiciem się przez bardziej ekstremalne wartości jasności i inne cyfry, które na wielu poszukujących będą robić większe wrażenie. Nie zmienia to faktu, że zastosowane rozwiązania, w niektórych sytuacjach mają po prostu szanse sprawdzić się lepiej niż tysiące stref podświetlenia pod lustrzaną matrycą.
Warunki testowe:
TV: Samsung 65 QN92F
Inne wyświetlacze obecne podczas testowania: LG OLED G5, Philips OLED 910, Samsung S95F, TCL C8K, Epson QB1000, Epson LS12000
Pomieszczenie: Pokój z pełną kontrolą oświetlenia; jedna ze stron przeszklona, wpuszczająca duże ilości światła padające na ekran
Źródła: Odtwarzacz Blu-Ray UHD Oppo UDP-203, Konsola Xbox Series X, zintegrowane aplikacje TV, NAS, Podręczna pamięć przenośna
Okablowanie: The Chord Company (przewody HDMI)
Oprogramowanie i sprzęt pomiarowy: Portrait Displays
Budowa i Technologie
Bieżąca linia telewizorów serii QN92F wydaje się być znacznie ciekawsza od strony technicznej niż wzorniczej. W nowych modelach, Samsung zdecydował się zaimplementować procesor Neo Quantum 4k AI Gen 3. Jest to ten sam układ, który znaleźć można we flagowym modelu OLED, jaki opisywaliśmy pewien czas temu. Jego zastosowanie pozwoliło firmie udostępnić wiele zaawansowanych technologii wykorzystujących układy sztucznej inteligencji. AI może wspierać m.in. zasilaną przez 128 sieci neuronowych technologię skalowania AI 4K, a także wspomagać różnego rodzaju optymalizacje obrazów. Użytkownicy mogą pozwolić algorytmom na wzbogacanie ekspresji kolorów, upłynnianie ruchów, czy transformację treści SDR. Sztuczna inteligencja może także automatycznie wykrywać rodzaje gier i dostosowywać do nich ustawienia TV, działać w zakresie dźwięku, zwiększając wyrazistość dialogów, a także pomagać w oszczędzaniu energii.
Od strony hardware'owej, telwizor udostępnia m.in. 4 porty HDMI 2.1 ze wsparciem sygnałów 4K oraz odświeżaniem do 165Hz. Będąc Samsungami, telewizory linii QN92F nie wspierają technologii Dolby Vision, ale... tegoroczne modele oferują bardzo interesujące rozwiązanie w postaci technologii Glare Free. Przypomnimy, że określenie Glare Free odnosi się do specjalnej, matowej powłoki zintegrowanej z matrycą, która praktycznie całkowicie niweluje wszelkiego rodzaju refleksy i odbicia. Patrząc na przekrój tegorocznych modeli telewizorów Samsung, wydaje się że firma widzi spory potencjał tego rozwiązania, gdyż większa część tzw. średniej i wyższej klasy telewizorów wyposażona została właśnie w technologię Glare Free. Rozwiązanie to znalazło także zastosowanie w największej, tegorocznej nowości - czyli flagowym telewizorze LCD z technologią podświetlenia MicroRGB.
QN92F, podobnie jak inne modele producenta korzysta z systemu operacyjnego Tizen. Generalnie, system ten jest dość przyjazny w użytkowaniu i umożliwia pewien stopień personalizacji ekranu głównego, ale ma też cechy, które nie każdemu mogą się spodobać. Jako że działanie systemu jest praktycznie takie samo, jak w opisywanym wcześniej modelu S95F, zainteresowanych odsyłamy do tekstu, gdzie nieco dokładniej opisujemy jego cechy.
Jakość obrazu - fabryczny tryb Filmmaker
Jak pisaliśmy na wstępie, jakość obrazu w średniej klasie produktów, w ostatnim czasie zrobiła znaczący krok w przód. Zerknijmy zatem jak sytuacja wygląda w przypadku Samsunga z serią QN92F.
Skala szarości (od czerni do bieli) i sterowanie podświetleniem
Standardowo, po pomiarach fabrycznych trybów obrazu, ustawiliśmy TV w tym, który prezentował się najbardziej neutralnie (Filmmaker). Podobnie jak w przypadku wielu nowych telewizorów, pierwsze co dało się zauważyć, to stosunkowo wysoki poziom jasności, przy czym Samsung nie jest w tym aspekcie tak intensywny, jak niektóre modele innych producentów. W trybie filmmaker, maksymalny poziom jasności sięgał 2600nit. Będąc ekranem LCD telewizor oferuje wysoką stabilność i konsekwencję utrzymania wysokich poziomów jasności. Składowe RGB na fabrycznym ustawieniu są dość poprawne w całej skali szarości, z delikatnie zwiększoną obecnością koloru niebieskiego i zielonego w obszarach bliskich bieli. Przekłada się to na nieznaczne ochłodzenie w tych rejonach. Szczegółowość w jasnych obszarach jest na dobrym poziomie, bez wyraźnych przepaleń, czy spadków dynamiki.
Po ciemniejszej stronie skali także jest poprawnie. Stopniowanie ciemnych szarości i przejścia są płynne, ale najgłębsze czernie ewidentnie nie są priorytetem tego modelu. Fabryczne ustawienia opisywanej sztuki wpływały na pewne zmniejszenie szczegółowości w ciemniejszych obszarach obrazów, jednak w stosunkowo niewielkim stopniu i bez lepszego ekranu do porównania, ciężko będzie to dostrzec.
Podejście Samsung'a do tematu podświetlenia matryc jest nieco inne niż np. chińskich producentów. Od strony technicznej firma wydaje się bardziej skupiać na sterowaniu diodami niż na znaczącym zwiększaniu ilości stref. Czy jest to lepsze podejście? Naszym zdaniem nie... ale też nie uważamy, by dobrze implementowane było gorsze. Jest po prostu inne. Nie zmienia to faktu, że dobrze zaimplementowana i kontrolowana większa ilość stref z reguły przełoży się na lepszą dynamikę obrazu. Na pewno producentom, którzy oferują więcej stref podświetlenia łatwiej od strony marketingu wypromować swój produkt. W świecie, gdzie liczby są często głównym (a dla niektórych jedynym) wskaźnikiem tego, co potrafi dany produkt, seria QN92F w różnego rodzaju zestawieniach porównujących parametry, może mieć ciężki żywot. Co zatem ma w sobie szczególnego, że Polski oddział Samsung Electronics zdecydował się nam wysłać właśnie ten model do sprawdzenia? Naszym zdaniem, może chodzić o Glare Free.
Głównym zadaniem tej technologii jest oczywiście minimalizowanie odbić i refleksów. I pod tym względem, rozwiązanie sprawdza się wybornie. Jest jednak coś jeszcze. W naszym odczuciu, taka budowa matrycy nieco lepiej maskuje niedociągnięcia technologii LCD związane z podświetlaniem. Dzięki temu, mimo iż liczba stref telewizora nie sięga kilku tysięcy, to algorytm sterowania podświetleniem, w połączeniu właśnie z technologią Glare Free, przekłada się na stosunkowo niewielki efekt halo. Specjalna powłoka matrycy nie jest jednak idealna. Sposób w jaki światło, które pada bezpośrednio na matryce jest rozpraszane, powoduje pewien spadek kontrastowości. W naszym odczuciu jest to kompromis na jaki w pewnych sytuacjach zdecydowanie warto się zgodzić, mając na uwadze to, że w zamian nie trzeba jednocześnie oglądać na ekranie treści i zawartości pomieszczenia.
Kolory
Przetwarzanie obrazu
Video processing w testowanym QN92F, wydawał się pokazywać dwie twarze. Generalnie, stwierdzenie, że jakikolwiek telewizor lepiej pracuje z dobrym sygnałem nie jest niczym odkrywczym. Nie mniej, są wśród dostępnych produktów modele, które potrafią być bardziej łagodne dla słabszych sygnałów, rozmywając delikatnie pewne przeostrzenia, czy maskując artefakty. Samsung z jednej strony zaoferował dobry upscalling, dzięki któremu szczegółowość w materiałach o niższych rozdzielczościach była naprawdę dobra. Z drugiej strony telewizor dość szybko ujawniał niedociągnięcia związane z kompresją obrazów, czy niskim bitrate'm, przy czym trzeba zauważyć, że z dobrymi sygnałami o nie koniecznie wysokich rozdzielczościach (jak np płyty Blue-Ray), QN92F pokazywał się ze zdecydowanie dobrej strony, oferując obok wspomnianego dobrego upscalling'u, dobry algorytm usuwania szumów, poprawne przetwarzanie ruchu i wyważony poziom ostrości, bez wyraźnych wyostrzeń obrazów. Ujęcia z gęsto ułożonymi liniami prezentowały się stabilnie, i w tym aspekcie nie zauważyliśmy widocznych zakłóceń.
SDR & HDR
Większość opisanych aspektów była podobna zarówno w treściach SDR jak i HDR. Największa różnica w sygnałach była widoczna w sposobie prezentowania kolorów o nieco wyższych poziomach intensywności. Podczas wyświetlania treści HDR, nie spotkaliśmy się z problemem ich przesycenia. Standardowo, Samsung nie wspiera formatu Dolby Vision i nie jest to nic nowego. Ustawienie mapowania tonów w trybie statycznym przekłada się w naszym odczuciu na nieco lepszy balans, dlatego sugerujemy ustawić ten parametr właśnie jako statyczny.
Jakość obrazu - Tryb Film po kalibracji
Opisywany QN92F, nie był tak wybredny jak S95F jeśli chodzi o kalibrację i cały proces zarówno dla sygnałów SDR jak i HDR przeszedł sprawnie.
Skala szarości (od czerni do bieli) i sterowanie podświetleniem
Przeprowadzone ustawienia oczyściły delikatne przybrudzenia skali szarości i poprawiły gammę w niskich zakresach jasności, polepszając odwzorowanie szczegółów w ciemnych scenach. W treściach SDR dynamika pozostawała na dobrym poziomie nie zależnie od wyświetlanych treści. Nieco zaskakujący okazał się fakt, że mimo iż zarówno od strony bieli jak i czerni, telewizor nie uzyskuje ekstremalnych wartości, to mierzalna stopa kontrastu jest w nim zaskakująco wysoka. Dla naszych oczu było to o tyle zaskakujące, że postrzegane obrazy miedzy porównywanymi ekranami różniły się w większym stopniu niż wskazywałyby na to pomiary. Samsung mimo wysokich wartości mierzalnych, prezentował bardziej spokojny i bardziej miękki obraz.
Kolory
Przetwarzanie obrazu
Obecny trend do pozostawiania algorytmu wyostrzającego obrazy jest wszechobecny i Samsung nie jest tu wyjątkiem. Na szczęście mówimy tu efekcie, który w codziennym użytkowaniu nie będzie zauważalny. Matowość matrycy, podobnie jak w opisywanym OLED S95F wydawała się nieco zwiększać szybkość dostrzegania pewnych szczegółów przez oko i podobnie jak w oledzie działało to zarówno w zakresie pozytywnym, ale potrafiło także szybciej obnażać zastosowane kompresje w sygnałach itp.
Jakość obrazu - Gaming
Dźwięk
System i obsługa
Specyfikacja
- Wyświetlacz: LCD NeoQLED (Quantum-Dot)
- Seria: NQ92F (2025/2026)
- Przekątne ekranu: 43", 50", 55", 65", 75" i 85"
- Rozdzielczość: 3,840 x 2,160
- Częstotliwość odświeżania: 120Hz (do 165Hz)
- Powłoka Antyrefleksyjna: Glare Free
- Neuronowy Procesor AI NQ 4K Gen3
- HDR:
- NeoQuantum HDR+
- HDR 10+ (ADAPTIVE/ GAMING)
- Szeroki Kąt Widzenia
- Wzmocnienie Głębi Obrazu Pro
- Upłynniacz Ruchu 165Hz
- Kalibracja
- Inteligentne Skalowanie: AI 4K Pro
- Filmmaker Mode (FMM)
- Quantum Matrix Technology Plus
- AI HDR Remastering
- Tryb EyeComfort
- Dolby Atmos
- Dźwięk Podążający za Obiektem+ (OTS)
- Q-Symphony
- Moc RMS: 60W
- Rodzaj głośników: 4.2.2CH
- 360 Audio
- Funkcja Adaptacji Dźwięku Pro
- Aktywny Wzmacniacz Głosu Pro (AVA)
- Funkcja Adaptacji Dźwięku Pro
- System operacyjny: Tizen™ Smart TV
- Asystent głosowy Bixby
- Rozpoznawanie głosu: 1-10m
- Przeglądarka internetowa
- SmartThings Hub / Matter Hub
- Multi Device Experience
- Multi View: 2 źródła wideo
- Daily+
- Generative Wallpaper
- Karaoke Mic
- Automatyczny Tryb Gry
- Game Motion Plus
- Dynamiczny Korektor Czerni w grach
- Surround Sound Game
- Ultra Szeroki Widok w Grach
- Mini Map Zoom
- FreeSync Premium Pro
- HGiG
- AI Auto Game mode
- Tuner:
- DTV: DVB-T2CS2/HEVC x 2
- Tuner analogowy
- CI (Common Interface): CI+(1.4)
- HbbTV: 2.0.4
- Gniazda:
- HDMI: 4; (High Frame Rate); 4K 165Hz (dla wejść HDMI 1/2/3/4); CEC Anynet+
- USB: 2 x USB-A
- Ethernet (LAN)
- Wyjście audio cyfrowe (optyczne): 1
- Wejście RF (sygnał telewizji naziemnej/kablowej/satelitarnej): 1/1(wspólne z naziemną)/2
- Wbudowany WLAN: WiFi5
- Apple Airplay
- Bluetooth: BT5.3
- Wzornictwo NeoSlim
- Bezramkowy Ekran
- Kolor Titan Black
- Podstawa Sharp Neck Hexagon
- Elektroniczny informator programowy (EPG)
- Art Store
- POP
- EPG
- Zasilanie: AC220-240V~ 50/60Hz
- Pobór mocy (tryb czuwania): 0.50 W
- Czujnik eko
- Auto Power Saving
- Klasa efektywności energetycznej: F
- Automatyczne wyłączanie zasilania
- Wymiary (65"):
- Opakowanie (SxWxG): 1622 x 935x 185 mm
- Zestaw z podstawą (SxWxG): 1446,3 x 891,3 x 270,6 mm
- Zestaw bez podstawy (SxWxG): 1446,3 x 828,7 x 26,9 mm
- Wymiary podstawy: 390,0 x 270,6 mm
- Standard VESA: 400 x 300 mm
- Waga:
- brutto (z opakowaniem): 33,6 kg
- z podstawą: 27,5 kg
- bez podstawy: 24,2 kg
Więcej informacji na temat modelu znaleźć można na stronie producenta.
Pomiary
Zmierzone wartości w opisywanym modelu Samsung QE65QN92F ATXXH prezentowały się następująco:
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Średni błąd dE2000 ułożenia RGB w skali szarości IRE 0-100 | 0,4 |
| Średni błąd dE2000 rozłożenia nasycenia RGBCMY (punkty co 20%) | 1 |
| Średni błąd dE2000 rozkładu kolorów Colorchecker | 1,4 |
| Jasność maksymalna [cd/m²] | 2600 nit (10%) / 785 nit (100%) |
| Jasność maksymalna gwarantowana [cd/m²] | 2250 nit (APL 50) |
| Średnia temperatura [K] | 6520 |
| Stopa Kontrastu | Wystarczająca |
| Pokrycie przestrzeni REC.709 [%] | 93 |
| Pokrycie przestrzeni UHDA-P3 [%] | 90 |
| Pokrycie przestrzeni BT2020 1976uv [%] | 76,4 |
| Pokrycie przestrzeni BT2020 1931xy [%] | 67,4 |
| Input lag [ms] | 8,6 (120 fps); 11,6 (60 fps) |
| Pobór energii SDR [W] | Średnio 90 |
| Pobór energii HDR [W] | Średnio 150–200 |
Podsumowanie
Kogo zatem może interesować seria QN92F ? Na pewno osoby oglądające telewizję przy świetle (czy to dziennym, czy sztucznym), mające ustawiony ekran w sposób, który poza treściami będzie pokazywać elementy wnętrza pomieszczenia, w którym się znajduje. Samsungiem mogą zainteresować się także osoby, które chcą by ich telewizor "poudawał" czasem obraz, ale jednocześnie nie chcą iść na bardzo duży kompromis w kwestii jakości właściwych obrazów. Sporadyczni gracze także mają szansę być zadowoleni, szczególnie jeśli lubią grać przy świetle.
W naszym odczuciu, sam zamysł połączenia Glare Free z flagowym modelem NeoQLED 4K jest bardzo dobry. Jednak obecny sposób scalenia technologii, mimo iż w efekcie poprawny i wyjątkowy, może mieć problem z przebiciem się przez bardziej ekstremalne wartości jasności i inne cyfry, które na wielu poszukujących będą robić większe wrażenie. Nie zmienia to faktu, że zastosowane rozwiązania, w niektórych sytuacjach mają po prostu szanse sprawdzić się lepiej niż tysiące stref podświetlenia pod lustrzaną matrycą.
źródła grafik: samsung.com & zasoby własne
Warunki testowe:
TV: Samsung 65 QN92F
Inne wyświetlacze obecne podczas testowania: LG OLED G5, Philips OLED 910, Samsung S95F, TCL C8K, Epson QB1000, Epson LS12000
Pomieszczenie: Pokój z pełną kontrolą oświetlenia; jedna ze stron przeszklona, wpuszczająca duże ilości światła padające na ekran
Źródła: Odtwarzacz Blu-Ray UHD Oppo UDP-203, Konsola Xbox Series X, zintegrowane aplikacje TV, NAS, Podręczna pamięć przenośna
Okablowanie: The Chord Company (przewody HDMI)
Oprogramowanie i sprzęt pomiarowy: Portrait Displays