Dodam tu jeszcze (za miesięcznikiem Audio-Video) że człowiek w pierwszej kolejności dostrzega:
-kształt,
-kolor,
-perspektywę,
-szczegóły,
-głębia obrazu jest na ostatnim miejscu.
Więc trochę mija się z celem rezygnowanie z jakości obrazu na rzecz efektu 3D. Przynajmniej na obecnym poziomie zaawansowania tej techniki.
Jak dla mnie 3D obecnie to tylko w kinie (im większy ekran tym lepszy efekt i możliwość indywidualnej kalibracji do konkretnego tytułu).
Technika ta będzie lepsza lub gorsza do zastosowania w zależności od gatunku, rodzaju filmu.
Uważam że to (na razie) bardziej ciekawostka niż rewolucja jaką było wprowadzenie HD.
Pozdrawiam
__________________ JurekBy |